top of page
Szukaj

Dwa pulsy istnienia: O życiu i śmierci, które nosimy w ciele

Zaktualizowano: 10 lut


W każdym z nas, w tej samej sekundzie, toczy się cichy dialog dwóch najpotężniejszych sił we wszechświecie. Nie są to abstrakcyjne idee z zakurzonych ksiąg filozoficznych – to żywe energie, które dyktują rytm Twojego serca, głębokość Twojego oddechu i sposób, w jaki rano wstajesz z łóżka. W SafeRoots nazywamy je fundamentami naszej architektury bezpieczeństwa.


Życie: Radość płynąca z całości


Pierwszą z tych sił jest życie, jakby to powiedział Freud - Eros. W najgłębszym sensie nie oznacza on jedynie namiętności, ale pierwotny, potężny popęd ku życiu. To ta część Ciebie, która chce się rozwijać, nawiązywać więzi i doświadczać świata wszystkimi zmysłami.


Życie objawia się jako integralność. Kiedy czujesz autentyczną radość, kiedy Twoje ciało jest miękkie, oddech swobodny, a myśli twórcze – to właśnie on. To stan, w którym psychika i biologia mówią tym samym językiem. Doświadczanie przyjemności z jedzenia, dotyku, ruchu czy samej obecności drugiego człowieka to momenty, w których życie w Tobie płynie bez przeszkód. Życie to światło, które oświetla nasze „drzewo” i karmi nasze "korzenie".


Śmierć: Cicha obecność napięcia


Naprzeciw niemu staje śmierć, jakby to powiedział Freud - Tanatos. W naszej koncepcji nie oznacza on fizycznego końca, lecz specyficzny stan istnienia w trakcie życia – popęd ku śmierci, który przejawia się poprzez zamknięcie i sztywność.


Tanatos to każde nieświadome napięcie w Twoim ciele, które dąży do unieruchomienia Cię, a co swoją pełnię znajduje w momencie fizyczej śmierci. To uniesione barki, których nie potrafisz opuścić; to zaciśnięta szczęka, gdy milczysz; to płytki oddech, który nie pozwala zaczerpnąć pełni powietrza, by uczucia mogły płynąć. Te napięcia są formą „małej śmierci” – zamrażają naszą energię życiową, jakby to powiedział Freud - libido, czyniąc nas twardymi i nieczułymi. Najbardziej niebezpieczne jest to, że Tanatos operuje w cieniu. Często nie czujemy tego napięcia, dopóki nie przerodzi się w ból (np. ból kręgosłupa lub migrena). To siła, która powoli odcina nas od źródła radości, zamieniając żywy organizm w sztywną zbroję.


Dynamiczna równowaga


Człowiek jest utkany z obu tych sił. Nie chodzi o to, by wyeliminować Tanatosa, a raczej, żeby go oswoić – napięcie jest nam czasem potrzebne do ochrony lub w momentach mobilizacji. Problem pojawia się wtedy, gdy zapominamy, jak wrócić do życia - doświadczania przyjemności i radości. Gdy napięcie staje się naszą jedyną rzeczywistością, tracimy kontakt z naszym „pierwotnym sensem”.


W SafeRoots wierzymy, że integralność to nie brak problemów, ale zdolność do płynnego przechodzenia między tymi stanami. To umiejętność rozpoznania momentu, w którym ciało mówi „stop” (napina się) i znalezienia drogi powrotnej do odprężenia i przyjemności czyli życia.


Dlaczego o tym piszemy?


Zrozumienie tych dwóch pulsów jest kluczem do odzyskania siebie. Każda sesja w naszym gabinecie, każda praca werbalna lub z oddechem czy analiza sygnałów z ciała to w istocie zaproszenie życia do miejsc, które dotąd były zajęte przez nieświadome napięcie.


Zapraszamy Cię do tej podróży – od sztywności ku miękkości, od lęku ku radości, od nieświadomego napięcia ku świadomemu życiu. Bo bezpieczeństwo zaczyna się tam, gdzie życie (Eros) znajduje w Tobie przestrzeń, by swobodnie płynąć.


 
 
 

Komentarze


Skontaktuj się z SafeRoots

Jeśli masz jakiekolwiek pytania, zapraszamy do kontaktu:

Krzysztof Rzepecki, psycholog (teolog)

ul. Romana Koseły 14/9

27-600 Sandomierz

tel. 725 915 136

  • Black Facebook Icon
  • Black LinkedIn Icon
  • Black Twitter Icon

© 2035 by Modern Mindful Therapy. Powered and secured by Wix

bottom of page