top of page
Szukaj

Dlaczego boisz się zasnąć i co wspólnego ma to z lękiem wysokości? 🛌✨ O lęku, który blokuje Twoje ciało

6 lip
2 minut(y) czytania

Czy zdarza Ci się, że w momencie, gdy w końcu kładziesz się do łóżka i zaczynasz zasypiać, Twoje ciało nagle gwałtownie drga, a Ty budzisz się z lękiem i uczuciem, jakbyś spadał/a w przepaść?


Alexander Lowen, twórca analizy bioenergetycznej, zauważył niesamowitą prawidłowość: lęk przed upadkiem fizycznym i psychicznym niemal idealnie koreluje z lękiem przed wczesnym zapadaniem w sen.


Dlaczego tak się dzieje?

Sen to moment absolutnego puszczenia kontroli. Aby zasnąć, Twoje ego musi skapitulować, a ciało musi całkowicie zaufać grawitacji – odpuścić napięcie i pozwolić sobie na „zapadnięcie się” w materac. Dla kogoś, kto podświadomie czuje, że świat wokół jest niestabilny (a na emigracji to bardzo częste!), puszczenie kontroli kojarzy się z zagrożeniem życia. Ciało wysyła sygnał: „Nie wolno nam upaść, musimy trzymać pion!”.

W rezultacie nosimy w sobie potężne napięcie w nogach, miednicy i karku. Sztywniejemy, żeby nie upaść.


Ćwiczenie upadania i ćwiczenie wstawania

W podejściu psychologicznym przez ciało nie uciekamy od tego lęku. Zamiast tego... uczymy ciało na nowo, jak to jest bezpiecznie upadać i jak z tego upadku wstawać.

  • Kiedy ćwiczysz kontrolowane upadanie (np. miękkie uginanie kolan, schodzenie na podłogę, oddawanie ciężaru ciała ziemi) – wysyłasz do swojego układu nerwowego komunikat: „Ziemia mnie trzyma. Jeśli puszczę kontrolę, nie rozpadnę się na kawałki”. Uczysz się ufać grawitacji.

  • Kiedy ćwiczysz wstawanie (odpychanie się od podłogi, powolne ugruntowywanie stóp, budowanie pionu od podstaw) – Twoja psychika dostaje informację: „Nawet jeśli upadnę, mam w swoich nogach siłę, by wstać. Jestem autonomiczny/a i stabilny/a”.


Dopiero gdy Twoje ciało poczuje, że upadek nie oznacza końca świata, odzyskasz zdolność do głębokiego, regenerującego snu. Przestaniesz walczyć z wieczornym „zapadaniem się”, bo Twoje nogi i podświadomość będą wiedziały, że grunt pod Tobą jest bezpieczny.

Na emigracji tracimy nasze stare oparcie (znajome miejsca, język, rutynę). Dlatego tak ważne jest, by to oparcie zbudować w sobie – w swoich własnych nogach.


Czy czujecie czasem to fizyczne spięcie i potrzebę ciągłego trzymania kontroli, która nie pozwala Wam spokojnie zasnąć? Jak reaguje Wasze ciało, kiedy myślicie o „odpuszczeniu”? Podzielcie się swoimi odczuciami w komentarzach. 👇🌿

 
 
 

Komentarze


Skontaktuj się z SafeRoots

Jeśli masz jakiekolwiek pytania, zapraszamy do kontaktu:

Krzysztof Rzepecki, psycholog (teolog)

tel. 508 424 524

gabinet@saferoots.pl

​

ul. Romana Koseły 14/9

27-600 Sandomierz

  • Black Facebook Icon

Krzysztof Rzepecki SafeRoots
NIP: 8641972333
Regon: 544628869

Konto bankowe:
86 1140 2004 0000 3702 8663 7546
(Jeżeli planujesz zapłacić za sesję przelewem na konto bankowe prosimy o podanie w tytule: imię i nazwisko oraz rodzaj usługi np. Jan Kowalski - konsultacja indywidualna)

 

© 2035 by Modern Mindful Therapy. Powered and secured by Wix

image.png
bottom of page